Uncategorized

Co jeść w podróży?

Sezon wyjazdów wakacyjnych i
zatłoczonych pociągów  w pełni. Często
odpuszczamy sobie zdrową dietę, bo w podróży o wiele trudniej jest trzymać się
naszych zasad. Idziemy na łatwiznę kupując słodycze i słone przekąski w sklepie
albo hotdoga na stacji paliw. Co można przygotować sobie na długą podróż
pociągiem, żeby nie wkurzyć współpasażerów śmierdzącą kanapką z jajkiem?

Właśnie jestem w drodze z
Poznania do domu. Zazwyczaj jeździmy z moim facetem samochodem, ale tym razem
wybraliśmy pociąg. Podróż trwa jakieś 7 godzin, bo mieszkam na końcu świata. W związku z tym, że jem co trzy godziny, zdążyłabym zgłodnieć przynajmniej dwa razy gdybym nic ze sobą nie zabrała. A w
pociągu nie dostałabym nic, co znajduje się na mojej liście jadalnych
produktów.
Przed wyjściem z domu M zmywał jeszcze naczynia i zapytał:
– Co jest w tym garnku?
– Kasza. Muszę zrobić budyń na drogę. Spokojnie, Ty nie musisz jeść
kaszy. Dla Ciebie zrobiłam kanapki.
– Kobieto, przecież będziemy jechać pociągiem tylko 6 godzin. A ty
robisz jedzenia jakbyś na koniec świata jechała. Nie wytrzymasz tyle czasu bez
jedzenia?
– Po co mam wytrzymać, skoro mogę coś ze sobą zabrać?
Trzeba oczywiście pamiętać, że pociągiem nie jedziemy sami. Kanapka z
jajkiem, tuńczykiem albo mortadelą wzbudzi tylko nienawiść w sercach waszych
współpasażerów. Dobrze jest wybierać produkty, które nie mają tak intensywnego
zapachu, że nawet maszyniście zaburczy w brzuchu. Niektórzy uważają, że jedzenie w
pociągu jest niekulturalne. Przy kilkugodzinnych podróżach nie wyobrażam sobie
niczego nie przekąsić.
Co można zabrać ze sobą w kilkugodzinną podróż?
Owoce i warzywa
Oczywiście umyte i gotowe do zjedzenia. Jabłko i marchewką można
pokroić na kawałki i włożyć do pojemniczka, pomarańczę obrać i pokroić w
plastry. Ja wzięłam ze sobą pół kilo czereśni, którymi nie podzieliłam się z
M za poranne hejtowanie moich zapasów.

Zdrowe muffiny
Można upiec je dzień wcześniej, doskonale się sprawdzą jak najdzie nas
ochota na coś słodkiego. Ja polecam pyszne muffiny z fasoli. Robi się je
naprawdę ekspresowo. W internecie jest mnóstwo przepisów.
Smoothie
Zwykły jogurt może narobić dużo bałaganu, po za tym jest później
problem z wyrzuceniem opakowania. Ja kupiłam sobie śliczny słoiczek, do którego
wlewam ulubione smoothie i zabieram do pracy albo na uczelnie. Zazwyczaj mam
też ze sobą słomkę przez którą wygodniej się pije.

Twarożek z dżemem i musli
Kiedyś mój nieodłączny towarzysz, zawsze miałam go przy sobie. Ale ja
tak mam, że czegoś się uczepie, a później nie mogę na to patrzeć. Wam polecam,
bo robi się ekspresowo i jest bardzo smaczny. Pół kostki twarogu ugniatamy w
małym pojemniczku. Smarujemy to łyżeczką dżemu, ja polecam naturalny
porzeczkowy, a na koniec posypujemy musli, najlepiej własnoręcznie zrobionym.
Domowe batoniki musli
Jeśli wyjeżdżamy na kilka dni warto upiec sobie batoniki musli. Są
łatwe w transporcie i o wiele zdrowsze niż te ze sklepu. To świetna przekąska
na dłuższych wyjazdach.
Orzechy i suszone owoce
Do małego pojemniczka warto wrzucić sobie garść orzechów, nasion,
pestek albo ulubionych owoców suszonych. Zdrowsza alternatywa dla słodyczy,
choć nadal wysokokaloryczna. Lepiej uważać z wielkością pojemniczka.
Ulubione danie
Ja ostatnio codziennie jem budyń jaglany z orzechami. Mówiłam, jak
czegoś się czepię, to jem do znudzenia. Przed wyjściem z domu ugotowałam kaszę
i szybko zrobiłam z niej budyń. Wlałam do szczelnego pojemniczka i zabrałam ją
ze sobą. Oczywiście nie obyło się bez piorunującego spojrzenia i westchnięcia
M. Nie wiem dlaczego jeszcze nie przyzwyczaił się do tego, że tak dużo
jem. Następnym razem nie zrobię mu kanapek na drogę i wtedy dopiero zobaczy. Będzie zazdrościł mi mojego budyniu. A ja mu nie dam ani łyżeczki.
Ja zawsze zabieram ze sobą jedzenie, jeśli czeka mnie dłuższa podróż. Jak siedzę i nic nie robię to myślę o jedzeniu. Gdybym nic ze sobą nie zabrała, na pewno sięgnęłabym po coś niezdrowego ze sklepu. Po co kusić los? Lepiej zabrać ze sobą pół kilo czereśni i mieć zajęcie na 15 minut 😉 A wy, co zabieracie ze sobą w drogę? Kanapki, czy może kombinujecie tak jak ja?

Sprawdź także

8 komentarzy

  • Reply
    Martyna Suliga
    27 lipca 2015 at 11:22

    skąd słoik ? <3

    • Reply
      Owsiana
      27 lipca 2015 at 15:52

      Kupilam w home&you ale nie jest do końca szczelny ;( sa świetne w internecie ale sa hipsterskie i kosztują fortunę. Każdy słoiczek się nada, jeśli znajdziesz wystarczajaco ładny.

  • Reply
    daria
    27 lipca 2015 at 12:02

    hej, czy mogłabyś mnie naprowadzić jak nie podjadać między posiłkami?:)

    • Reply
      Owsiana
      27 lipca 2015 at 15:49

      Jedz 5 posiłków dziennie. Wtedy nie bardzo jest czas na podjadanie 😉

  • Reply
    Anonimowy
    27 lipca 2015 at 13:13

    Jak robisz budyń z kaszy jaglanej?

  • Reply
    Anonimowy
    20 sierpnia 2015 at 09:12

    Jakiś polecany przepis na batoniki musli?

Leave a Reply