0
Przepisy

Proste curry z kurczakiem i papryką

Uwielbiam proste dania, które można przygotować w 15 minut. Ostatnio udało mi się kupić w biedronce pastę curry ze świetnym składem i pokazałam wam na instagramie jak przygotować pyszne i proste danie bazując na zaledwie pięciu składnikach.

Proste curry z kurczakiem i papryką

Składniki (dwie porcje)

  • 300 g piersi z kurczaka
  • 1 łyżka oliwy / oleju kokosowego
  • papryka żółta lub czerwona
  • 200 ml mleczka kokosowego
  • ½ opakowania pasty curry
  • 100 g ryżu

Zacznij od gotowania ryżu, bo to zajmuje najwięcej czasu. W międzyczasie przygotujesz sos curry.

Kurczaka pokrój w kostkę i podsmaż na rozgrzanej patelni. Następnie dodaj pokrojoną w paseczki paprykę. Smaż kilka minut. Później dodaj pastę curry oraz mleczko kokosowe. Możesz doprawić solą, pieprzem oraz chilli jeśli lubisz ostrzejsze dania.

Podawaj z ryżem i świeżą kolendrą. Ja lubię posypać curry podprażonym sezamem.

Sprawdź także

  • Reply
    Evita
    8 października 2018 at 09:02

    Uwielbiam ostre dania. Curry samo z siebie nadaje zapewne ciekawy i lekko ostry posmak, jednak można by było się pokusić o dodanie niewielkiej ilości sproszkowanej papryczki chilli. 😉

  • Reply
    zuzanna
    8 października 2018 at 12:49

    czym jest dokladnie ta pasta curry, czy moge uzyc samego curry?

    • Reply
      Owsiana
      8 października 2018 at 21:53

      Pasta curry ma więcej przypraw, jest bardziej “azjatycka” 🙂 Ostatecznie można użyć przyprawy curry

  • Reply
    Kamila
    12 października 2018 at 20:55

    Szkoda, że nie będzie warsztatów kulinarnych-bardzo na nie liczyłam 🙁
    Jednak wydaje mi się, że możesz uczciwie i bez hipokryzji powiedzieć, że ebook Ci się bardziej opłaca, bo wiadomo, że o to chodzi. Poczułaś, że da się na tym łatwo zarobić.
    Niemniej jednak mam nadzieję, że nowy ebook będzie lepszej jakości niż poprzedni-chodzi mi o sposób redagowania, jakość przepisów i ich poziom, np. przepis w stylu: sałatka z granatem nie jest niczym wyjątkowym. Najwyrazniej jednak trafiłaś w target, który lubi przeciętność.
    Każdy ma swoje miejsce w sieci.
    Niemniej jednak mam nadzieję, że zainwestujesz w jakość, a nie w ilość i przygotujesz przepisy warte wykupienia. Część przepisów jest warta uwagi. Ale spora część (jak wspomiana sałatka) nie zasługuje, żeby płacić za nie aż tyle.
    Domyślam się też, że ten komentarz, jak i inne krytyczne zostawisz dla siebie (pokazujesz tylko te wychwalające) albo skomentujesz, że ktoś ma problemy ze sobą albo nie zwracasz uwagi na takie zaczepki.
    Chciałam jednak abyś wiedziała, że oprócz “ciemniej masy, która wszystko kupi” są też wymagający fani bloga, którzy nie dadzą sobie wcisnąć 3-składnikowej sałatki, ale stawiają na jakość.

    • Reply
      Owsiana
      20 października 2018 at 09:21

      Negatywnych komentarzy pojawia się bardzo mało (jeden w miesiącu?) i bardzo mnie to cieszy. Konstruktywna krytyka to jedno, a stwierdzenie, że mam przerośnięte ego sprzedając pdf z przepisami to drugie 😉 W ebooku są bardzo różne przepisy. Większość osób chce jeść zdrowo, pysznie ale przede wszystkim SZYBKO. Dostałam tak dużo dobrych opinii na temat ebooka, że jedna negatywna opinia nie powstrzyma mnie przed publikacją kolejnego ebooka. Nie każdy ma czas na robienie własnych tortlli, pizzy oraz jagielnika. Większość osób zachwalała właśnie sałatki najprostsze placki z twarogu.
      To prawda, że ebook bardziej mi się opłaca. Wolę nauczyć gotować 700 osób niż 12 osób na warsztatach. Warsztaty to bardzo stresujące dla mnie wydarzenie. Zresztą myślę, że nie spodobałyby ci się warsztaty, bo robiliśmy tam naprawde proste rzeczy. Na warsztatach chodzi głównie o miłe spędzenie czasu i przy okazji nauczenie się czegoś nowego. Przykro mi, że ebook nie spełnił twoich wysokich oczekiwań. Ja mam poczucie, że ebook jest wartościowy, ale mam też świadomość, że nie wszystkich uszczęśliwię. Życzę Ci wszystkiego dobrego!

      • Reply
        Kamila
        29 października 2018 at 23:49

        Dziękuję za odpowiedź!
        Nie mam wysokich wymagań, chcę tylko być pewna, że to za co płacę jest tego warte. Poprzedni ebook przed premierą był tak zachwalany, że nie mogłam się go doczekać. Po czym okazało się, że ma błędy oraz że sporo przepisów było już publikowanych, więc w zasadzie zapłaciłam za coś co już mam i jeszcze za błędy. Przykre.
        Fajnie, że w ebooku są proste i szybkie przepisy, ale wydaje mi się, że za taką cenę ebook mógłby oferować więcej i wypada słabo w porównaniu z innymi publikacjami. Tak, wiem, jak mi się nie podoba to nie muszę kupować.
        Mam jednak nadzieję, że ebook vol. 2 będzie lepszy od poprzedniego, no i bez błędów.

Leave a Reply