0
lifestyle

Rzuciłam pracę na etacie! Jakie mam plany na przyszłość?

Po skończeniu studiów na kierunku dietetyka przez rok miałam obrzydzenie do układania diet. Uważałam to za najnudniejszą rzecz na świecie i żadna siła nie była w stanie zmusić mnie do układania jadłospisów. Wolałam przez rok układać w sklepie towar, niż siedzieć przed komputerem licząc kalorie i makroskładniki.

Nie mam zbyt wielkiego stażu pracy. Od początku studiów pracowałam w sklepie z ubraniami, smażyłam burgery w fast foodzie, siedziałam na recepcji na siłowni, a nawet obsługiwałam kolejkę w parku rozrywki w USA. Każda z tych prac kształtowała mój charakter, dawała ciekawe doświadczenie, ale przede wszystkim pokazywała czego nie chcę w życiu robić.

Tydzień temu w końcu rzuciłam pracę. Gdyby nie to, że praca była zmianowa, pewnie nadal bym tam tkwiła. Jeśli mnie obserwujecie na instagramie to wiecie, że wieczorami trenuje pole dance, chodzę na hiszpański albo jestem na siłowni, a weekendy spędzam z przyjaciółmi. Praca do 22 lub w weekendy była dla mnie nie do przyjęcia. Zrezygnowałam z pracy, bo ona poza tym, że nie była satysfakcjonująca, to nie pozwalała mi robić tego, co kocham.

Za chwilę minie trzy lata od kiedy zaczęłam pisać tego bloga. Zawsze marzyłam o tym, żeby pracować zdalnie, tylko dla siebie. Czytałam książki, blogi, słuchałam podcastów. Ludzie, którzy byli dla mnie autorytetami wciąż powtarzali, że jeśli robimy coś z pasją odpowiednio długo i cierpliwie w końcu osiągniemy sukces. Nie wierzyłam im i przewracałam oczami za każdym razem kiedy słyszałam te same frazesy. Mimo to wciąż pisałam, robiłam zdjęcia, gotowałam i dzieliłam się moimi spostrzeżeniami w internecie, bo to motywowało mnie do dbania o siebie.

Naprawdę, nie wiem kiedy na instagramie pojawiła się tak duża liczba osób, która jest zainteresowana tym co robię. Nie wiem skąd znalazło się tutaj tylu czytelników bloga. Jakby ktoś powiedział mi trzy lata temu, że będę mogła się kiedyś zwolnić z pracy i mieć biuro we własnym domu, zaśmiałabym się.

Wiele w moim życiu zawdzięczam ludziom, którzy pojawili się na mojej drodze. Uważam, że mam niesamowite szczęście do poznawania fantastycznych osób. Mój były facet, z którym spędziłam 4 lata życia zawsze dopingował mnie w tym co robię i to on pokazał mi pierwsze blogi, od których wszystko się zaczęło. Do tej pory mamy przyjacielską relację i mogę mu się zawsze pochwalić małymi sukcesami.

Martyna Gabrych (na instagramie @martynaagab) dała mi kopniaka, kiedy opowiedziałam jej o moich warsztatach ze zdrowych słodkości. To dzięki niej odważyłam się zrobić pierwszą edycję warsztatów w Poznaniu. Poznałyśmy się dzięki instagramowi. Wymieniłyśmy kilka wiadomości i wiedziałyśmy, że się dogadamy. Dziękuję Martyna! Gdyby nie ty pewnie zapomniałabym o tym pomyśle.

Jakie mam plany na przyszłość?

Studia skutecznie zniechęciły mnie do dietetyki. Byłam pewna, że nigdy nie będę zawodowo tworzyła planów żywieniowych. Coś mnie jednak tknęło, żeby opublikować dla was darmowy jadłospis na blogu. Kiedy zobaczyłam, że gotujecie posiłki z mojej diety byłam w szoku. Kiedy zaczęłam dostawać od was wiadomości o tym ile udało wam się schudnąć dzięki moim radom zaczęłam rozważać powrót do zawodu. Od tamtej pory opublikowałam kilka darmowych jadłospisów, które cieszą się ogromną popularnością.

To dzięki wam, waszym wiadomościom i komentarzom uwierzyłam, że moje diety są dobre. Na studiach nigdy nie dostawaliśmy wiadomości zwrotnej czy diety są ułożone dobrze, czy źle (nie koloryzuję). Przez studia zwątpiłam w sens bycia dietetykiem. Jeśli uważacie, że to ja was motywuje do zdrowszego stylu życia i aktywności fizycznej, to pamiętajcie, że to działa w dwie strony. W tej sytuacji to wy przywróciliście mi wiarę w to, że jestem dobrym dietetykiem.

Wracam do bycia dietetykiem

Dzięki temu, że dałam się poznać w internecie Natalia Rybarczyk zaproponowała mi, żebym została dietetykiem Selekcji. Selekcja to prawdopodobnie jeden z najcięższych i najbardziej wymagających programów fitnessowych dostępnych na polskim rynku. Od teraz to ja dbam o dietę rekrutów. Po za tym prowadzę teraz indywidualne konsultacje online na pełen etat.

Chcę pomagać w zmianie nawyków żywieniowych

W najbliższym czasie dokończę pracę nad ebookiem, którego obiecałam wam jakiś czas temu. Pracując na etacie nie miałam na to czasu. Będę pisać więcej artykułów  0dpowiadających na wasze problemy związane z wprowadzeniem zdrowych nawyków żywieniowych oraz rozsądnym odchudzaniem.

Mam sto pomysłów jak wykorzystać to, że mam takie wspaniałe grono czytelników. Marzę o wydaniu książki, myślę o kursie online oraz lekcjach zdrowego i skutecznego odchudzania. To od WAS zależy jak potoczy się moje życie zawodowe. I nie przeraża mnie ta niewiadoma, bo jestem otwarta na to co przyniesie mi przyszłość.

Zostanę trenerem personalnym

Już za miesiąc spełni się jedno z moich marzeń! Od kiedy zaczęłam chodzić na siłownię (cztery lata temu) wiedziałam, że kiedyś zostanę trenerem. Mam w sobie jednak odrobinę pokory i miałam świadomość, że sama muszę się jeszcze dużo nauczyć zanim zapiszę się na jakikolwiek kurs. Teraz, kiedy udało mi się zrobić przysiad ze sztangą ważącą 75 kg uwierzyłam, że mogę więcej niż mi się wydaję.

W lipcu zaczynam kurs trenerski w Fit Academy w Poznaniu. Muszę tylko podjąć decyzję czy zrobić kurs dzienny, czy weekendowy. Ale taka decyzja to już czysta przyjemność skoro sama mogę zarządzać swoim czasem.

Nadal trudno mi uwierzyć, że to wszystko się naprawdę dzieje. Nie byłoby mnie tu, gdyby nie wy. Dziękuję wam z całego serca za wsparcie. Cieszę się, ze możemy nawzajem się motywować i dodawać sobie skrzydeł.

Zostaw komentarz, jeśli udało Ci się dotrzeć do końca 🙂

Sprawdź także

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 11:51

    Brawo!

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 11:58

    Jesteś genialna! Tacy ludzie jak Ty zawsze osiągają to, czego chcą – ciężka praca popłaca, dlatego mam nadzieję, że będziesz spełniać swoje marzenia dalej i życzę Ci w tym dużo wytrwałości oraz szczęścia! Po przepisie na najlepszy omlet na świecie zaglądam do Ciebie codziennie (ba! nawet kilka razy dziennie) i mimo że nie mam instagrama, można powiedzieć, że i tak Cię followuję – po wpisaniu "o" w wyszukiwarce od razu pojawia się adres Twojego bloga, a zaraz po nim – instagrama 🙂
    Buziak!

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 11:59

    Super,ż sie rozwijasz. Trzymam kciuki. 🙂

  • Reply
    Marta Zelmańska
    6 czerwca 2018 at 12:01

    Czytało się z przyjemnością!! Przemawia przez Ciebie optymizm a to już połowa sukcesu. Trafiłam do Ciebie przezprzypadek i już zostałam. Cieszę sie na "współpracę" z tobą bo przelewasz na mnie ten optymiz i chec do zmian. Powodzenia ��

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 12:10

    Super!Trzymam kciuki ��

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 12:11

    Świetnie! Gratulacje, że podjęłaś takie ryzyko i wzięłaś sprawy w swoje ręce �� Na pewno będziesz motywatorem dla swoich podopiecznych, także powodzenia! ��

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 12:27

    Gratuluję i trzymam kciuki!

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 12:36

    Jestem z Toba od prawie początku bloga! Widać jak sie rozwinelas, chociazby po zdjeciach 🙂 tak trzymaj! GO GIRL ����

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 13:03

    Super wpis! Sama nie mogę się doczekać co zdecydujesz 🙂

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 13:52

    warto było poswiecic chwilę, aby przeczytać:) rozwijaj się dalej i spelniaj marzenia! trzymam kciuki

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 14:01

    Sledze twojego bloga juz od ponad roku z ´dalekich´ Niemiec 😀 wiec to chyba tez twoj taki maly sukces 😀 Zycze powodzenia i trzymaj tak dalej ! 🙂

  • Reply
    Ola
    6 czerwca 2018 at 14:07

    Super! Gratuluję odwagi i takiej motywacji oraz chęci rozwijania się dalej 🙂

  • Reply
    Natalia Bielecka
    6 czerwca 2018 at 16:50

    Brawo:D Życzę Ci dalszych sukcesów 😀

  • Reply
    OUAT Lover
    6 czerwca 2018 at 18:03

    Zaczęłam czytać twojego bloga po Nocy Naukowców chyba w 2014r, bo o czymś tam z koleżankami opowiadałaś (naprawdę o czym to już nie pamiętam XD )

    • Reply
      Owsiana
      7 czerwca 2018 at 07:55

      Pamiętam! To był mój pierwszy rok studiów i opowiadałam chyba o mitach żywieniowych 🙂 Ale mi miło!

  • Reply
    Danuta Treichel
    6 czerwca 2018 at 18:08

    Super! Powodzenia!

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 18:11

    Gratulacje!!!!!! Aż miło przeczytać taki post, mam nadzieję, że będziesz się dalej rozwijać i realizować swoje plany! <3

  • Reply
    Joanna Abelska
    6 czerwca 2018 at 18:16

    Wow Justyna gratuluję podjęcia tak ważnych i cudownych decyzji! Jesteś niesamowita, pracowita i świetna w tym co robisz. Trzymam kciuki i życzę powodzenia na nowej drodze ❤

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 18:21

    Gratulacje i powodzenia!������

  • Reply
    Monika Kubalewska
    6 czerwca 2018 at 18:31

    Super, ja znam ciebie z Ekokramu, zawsze służyłas fachowym doradctwem, z przyjemnością robilo się zakupy podczas twojej "zmiany", powodzenia!

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 18:36

    Bardzo mocno trzymam za Ciebie kciuki i dziękuję za Twoją świetną pracę! Kocham Twoje przepisy ♥

  • Reply
    w.rychlewicz
    6 czerwca 2018 at 18:59

    Jesteś niesamowita!
    Trzymam kciuki,
    ~ Twoja Wiki ��

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 19:29

    Powodzenia! Jesteś super

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 20:05

    Brawo.! Trzymam kciuki 😉

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 20:09

    Super, powodzenia��

  • Reply
    Koczi
    6 czerwca 2018 at 20:16

    Powodzenia! Trzymam kciuki! ;]

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 20:21

    Trzymam mocno kciuki ✊ uwielbiam Cię słuchać i korzystać z Twoich rad ❤ dobrze wiedzieć że gdzieś tam jest osoba która potrafi uwierzyć w swoje marzenia – skoro Ty możesz to i ja mogę ��

  • Reply
    Anonimowy
    6 czerwca 2018 at 20:46

    Cudownie! Cały czas korzystam z Twoich diet, są proste, szybkie i pyszne! Cieszę się że znajdujesz swoją drogę:-) pozdrawiam cieplo i trzymam kciuki za kolejne plany! Wioleta

  • Reply
    Gracja Hryniuk
    6 czerwca 2018 at 20:57

    MEGA ! Trzymam kciuki !✊
    ������

  • Reply
    Aga Karolak
    6 czerwca 2018 at 21:15

    Obserwuję Cię już od jakiegoś czasu i powiem Ci, że na prawdę potrafisz zmotywować człowieka! 😉 Gratuluję decyzji o rzuceniu pracy, bo na pewno nie przyszło Ci to aż tak łatwo, ale świadczy o sile charakteru! Ciekawe jak dalej potoczy się Twoja droga, na pewno będę obserwować 😀
    PS może kiedyś uda mi się wpaść na Twoje warsztaty!

  • Reply
    Lena
    6 czerwca 2018 at 21:15

    ♥️ Genialna jesteś �� powodzenia !!! Aby wszystko się udało ��

  • Reply
    Zuza
    6 czerwca 2018 at 21:23

    Przeczytalam od deski do deski ❤ Bardzo się cieszę,że wreszcie będziesz robić to co naprawdę sprawia Ci wielką frajdę 😉 Trzymam za Ciebie mocno kciuki i mam nadzieję,że spotkamy się ,gdy przyjadę do Martyny do Poznania niedługo 😉 PS. Liczę na jakiś warsztatowy tour ! Kraków czeka !

  • Reply
    iwcia krzak
    6 czerwca 2018 at 21:34

    Gratulacje �� Trzymam kciuki ✊����

  • Reply
    Magda P
    6 czerwca 2018 at 22:38

    Gratulacje!!! Cieszę się, że wiesz czego chcesz:) i dążysz do celu:) powodzenia w przyszłości!!!

  • Reply
    Małgorzata Mazur
    7 czerwca 2018 at 06:03

    przeczytałam, i podziwiam Cię za decyzję jaką podjęłaś w sprawie pracy. Wszyscy wiemy jaki jest świat ale jak to mówią "dla chcącego nic trudnego". Uwielbiam twój blog i twoje relacje na Instagramie. Chciałabym kiedyś wylądować na twoich warsztatach. Super że Ci się udało bo myślę, że większość ludzi marzy o tym aby pracować dla siebie i w czasie kiedy to mi odpowiada. Trzymam kciuki za Ciebie

  • Reply
    Martyna Gabrych
    7 czerwca 2018 at 06:43

    Justynka, przeczytałam! Jak mi szalenie miło i aż wstyd, że tak długo się do tego zbierałam!!! Wspieram całym sercem!

    • Reply
      Owsiana
      7 czerwca 2018 at 07:56

      To ja dziękuję, za wszystko!

  • Reply
    Karolina R.
    7 czerwca 2018 at 09:38

    Gratulacje! Podziwiam Cie za odwagę 😉 obu tak dalej ! 😘

  • Reply
    Anonimowy
    7 czerwca 2018 at 10:10

    Tak trzymać 😉 Zazdroszczę (tak bardzo pozytywnie) i gratuluję takiej odwagi 🙂 Zasiałaś we mnie ziarenko inspiracji… 😉

  • Reply
    Gadulec.me
    7 czerwca 2018 at 12:39

    Ciężka praca popłaca! I jesteś tego doskonałym dowodem! Gratuluję i oby tak dalej, buziaki z Islandii! :*

  • Reply
    Miśka
    7 czerwca 2018 at 14:45

    Czuję, że dziś nie przez przypadek wpisałam nazwę Twojego bloga do wyszukiwarki. Jestem na porównywalnym etapie w życiu, właśnie kończę ten sam kierunek 😉 i mam podobne odczucia. Iść do pracy czy mieć gabinet a może uczyć się dalej? Mam pełno rozterek w głowie a do tego czeka mnie przeprowadzka z Wro do Poznania… Sama nie wierzę, że mamy tyle wspólnego. Fajny blog, będę wszystkim polecać :)) Pozdrawiam

  • Reply
    Anonimowy
    7 czerwca 2018 at 15:33

    Powodzenia 🙂

  • Reply
    Wege Psycholek
    8 czerwca 2018 at 08:02

    Super! Jesteś świetna inspiracją i trzymam za Ciebie kciuki. Miło jest czytać Twojego bloga czy oglądać Insta story, bo jesteś bardzo naturalna i autentyczna i podjęłaś chyba najlepszą dezycję :))
    Pozdrawiam :)):*

  • Reply
    Anonimowy
    8 czerwca 2018 at 21:47

    Super, że teraz możesz się w pełni rozwijać! Oby tak dalej�� pewne decyzje podejmujemy czasem zbyt późno (koniec pracy), ale są one zdecydowanie na naszą korzyść ☺️ dobrze mi się czytało wpis ��

  • Reply
    Paulina
    10 czerwca 2018 at 21:56

    Bardzo dobry pomysł z tym kursem, sama aktualnie uczęszczam do fit academy w Poznaniu i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, także gorąco polecam

  • Reply
    Kasia
    1 lipca 2018 at 18:35

    Super życzę powodzenia oraz wytrwałości;) jesteś rewelacyjna!

  • Reply
    Ania
    27 lipca 2018 at 06:15

    Cześć Owsiana! Super, życzę samych sukcesów 🙂 Też rzuciłam pracę na etacie…pracowałam w urzędzie, a teraz spełniam się jako copywriter 🙂 Zdradzisz mi, czy jesteś zadowolona z kursu fit academy?

    • Reply
      Owsiana
      27 lipca 2018 at 06:52

      Jestem po pierwszym zjeździe, więc trudno dać ostateczna opinię 😉 Na zakończenie kursu na pewno będzie wpis na temat kursu, ale póki co mi się podoba 🙂

Leave a Reply