dieta Odchudzanie

Czego nie jeść na kolację? O której jeść ostatni posiłek?

Wciąż panuje przekonanie, że nie powinniśmy jeść kolacji albo, że powinniśmy ją jeść bardzo wcześnie. Mówi się także, że słodkie kolacje i owoce przed snem tuczą. Czy to prawda? Czy naprawdę musimy uważać na to co jemy przed snem, żeby uniknąć nadwagi?

O której jeść kolację?

Jedzenie kolacji do godziny 18 jest totalną bzdurą. Wszystko zależy od waszego trybu życia oraz godziny, o której zasypiacie. Ja zawsze kładę się spać o północy. Kolację jem 2-3 godziny przed snem czyli ok godz 21 lub 22. Gdybym zjadła kolację o 18 zdążyłabym umrzeć z głodu i nie miałabym siły na poranny trening. Jeśli zjemy odpowiednią kolację możemy wykonywać poranny trening na czczo, bo mamy zapas energii z poprzedniego dnia.

Czego nie jeść na kolację?

Kolacja powinna być lekkostrawna, żeby nasz organizm mógł skupić się na regeneracji podczas snu zamiast na trawieniu. Zdarzyło mi się kilka razy zjeść ze znajomymi w sobotni wieczór burgera. Z tak pełnym żołądkiem bardzo trudno się zasypia. Na kolację nie powinno się jeść ciężkich i tłustych potraw. Zazwyczaj zasypiam w 3 minuty, bez żadnego problemu. Kiedy zjem coś ciężkiego długo przewracam się z boku na bok zanim uda mi się usnąć.

Co jeść na kolację?

Moje kolacje są zazwyczaj na słodko. Duża ilość węglowodanów w posiłku sprawia, że łatwiej jest nam zasnąć. Znacie to uczucie po zjedzeniu makaronu, słodyczy lub bułek kiedy nagle robicie się śpiący? Właśnie dlatego warto jeść węglowodany w drugiej połowie dnia, kiedy odpoczywamy i nie musimy być skupieni. Jedzenie słodkich kolacji nie sprawi, że przytyjemy. Jedzenie owoców na kolację również tego nie spowoduje. To dodatni bilans kaloryczny, czyli sytuacja w której jemy więcej niż nasz organizm potrzebuje sprawia, że tyjemy. 

Czy jeść kolację po treningu, jeśli bardzo późno kończymy trening?

Po treningu zawsze powinniśmy zjeść posiłek, żeby uzupełnić zapasy glikogenu w mięśniach i dostarczyć organizmowi materiału do budowy mięśni. Nawet jeśli kończysz trening o 22 zjedz małą kolację. W takim wypadku może to być koktajl z jogurtu, banana i sezonowych owoców bądź serek wiejski z dżemem. Taki posiłek powinien się składać z węglowodanów prostych i białka.

TUTAJ znajdziesz moje darmowe jadłospisy, a w nich pomysły na zdrowe posiłki.

Sprawdź także

10 komentarzy

  • Reply
    Milena_chy
    25 lipca 2018 at 15:44

    Tez uważam, że kolację trzeba jeść. Ja jem raczej ok 21 i to jest prawie stala godzina, ale jak wracam z drugiej zmiany ok 22 to padlabym bez kolacji a obiad mam ok 16 🙂
    Instruktorzy tez często u mnie na ćwiczeniach mówią o kolacji 🙂

    • Reply
      Owsiana
      25 lipca 2018 at 15:49

      Cieszę się, że ten mit o unikaniu kolacji coraz więcej osób obala 🙂

  • Reply
    Patrycja
    25 lipca 2018 at 16:30

    Super post! Pomyśl nad zmianą czcionki, na taką, która czyta polskie litery, przy tej obecnej wygląda to po prostu nieestetycznie. Pozdrawiam 🙂

    • Reply
      Owsiana
      25 lipca 2018 at 16:43

      Ale ona chyba czyta polskie litery 🙁 nie mogę zmienić czcionki, ona jest zapisana w szablonie, który kupiłam 🙁

  • Reply
    Alka
    25 lipca 2018 at 19:18

    Nigdy nie czytalam blogów, a Twój uwielbiam! Trafiasz akurat w te tematy, które mnie interesują i podajesz gotowe argumenty, strikte i na temat. Czegoś takiego szukałam.

    • Reply
      Owsiana
      25 lipca 2018 at 19:38

      Bardzo mi miło! 🙂

  • Reply
    Xxx
    27 lipca 2018 at 08:04

    Nie zgadzam się z jedzeniem węglowodanów prostych (też w postaci owoców) na kolację w przypadku, gdy ktoś nie ma porannego treningu, nawet jeśli ma…polemizowała bym z tym stwierdzeniem… Spożywając węglowodany na 2-3 h przed snem nie mamy zbyt wiele okazji aby je spalić, zasypiamy z podwyższonym poziomem glukozy we krwi co z punktu widzenia fizjologii nie jest zbyt korzystnym (chyba że ktoś jest cukrzykiem i ma problemy z nocną hipoglikemią).

    • Reply
      Owsiana
      29 lipca 2018 at 16:18

      Podczas snu też spalamy kalorie 😉 Pomimo tego, że się nie ruszamy 😉
      Żeby przytyć potrzeby jest dodatni bilans energetyczny na przestrzeni całego tygodnia, miesiąca

  • Reply
    Marta
    27 lipca 2018 at 17:35

    Joasiu, ze wszystkim się zgadzam za wyjątkiem spożywania owoców na noc. I nie chodzi mi o tycie. Fruktoza w nich zawarta plus resztki jedzenia zalegające w żołądku z calego dnia, doprowadzą do kwaśnej fermentacji. A my w konsekwencji się nie wyśpimy, bo organizm zamiast się regenerować będzie walczył z procesem fermentacji. Kolacje powinny być z przewagą białka, a po treningu również węglowodanów złożonych. Takie jest moje aktualne zdanie na podstawie artykułów naukowych.
    A tak w ogóle to Lubię tu zaglądać 🙂 Pozdrawiam, Marta

  • Reply
    Dominika
    11 sierpnia 2018 at 20:00

    Zastanawiałam się właśnie jak to jest z kolacją po wieczornym treningu. Zawsze starałam się coś zjeść, a moja współlokatorka mnie ‘opierdzielała’ 😀 Swoją drogą, mam dziwne pytanie. A jak jest z aktywnością fizyczną w nocy? Czasem w weekendy, szczególnie w lato jeżdżę np. do 1 w nocy na rowerze albo idę o tej porze na godzinkę pobiegać. Nie robię tego w ramach treningu tylko dla przyjemności. Szczególnie teraz, gdy upały sprawiły, że w dzień jakikolwiek ruch był mordęgą, a noce były takie przyjemne! Zastanawiam się czy to w ogóle ‘zdrowe’

Leave a Reply