dieta Odchudzanie

Głód na redukcji – 5 najczęstszych przyczyn i moje rozwiązania

Jeśli się odchudzasz, to na pewno zdarzają ci się momenty zwątpienia, jeśli ciągle odczuwasz głód. Sama uwielbiam jeść i wiem, że w takich momentach najłatwiej jest porzucić dietę. Sprawdź listę pięciu najczęstszych przyczyn odczuwania głodu na redukcji oraz moje rozwiązania.

Jesz zbyt mało kalorii

Diety o kaloryczności 1200, 1000 lub nawet mniejszej są zbyt restrykcyjne. Wiem, że kolorowe pisma oraz instagram obiecują szybkie oraz spektakularne efekty w tydzień. My jesteśmy realistami, mamy odrobinę rozsądku i wiemy, że na długotrwałe efekty trzeba zapracować i poczekać.

O wiele lepiej wybrać dietę bardziej kaloryczną taką jak 1800 kcal, a nawet 2000 kcal jeśli jesteśmy bardzo aktywne fizycznie. Dzięki temu nie cierpimy na ciągły głód, mamy energię do życia i nie myślimy ciągle o jedzeniu.

Zbyt mała ilość kalorii w diecie prowadzi do bardzo szybkiej rezygnacji z diety. Nawet jeśli wytrwamy na takiej diecie dwa tygodnie, to zrzucone kilogramy wrócą jak bumerang.

Kiedy odchudzałam się po powrocie z USA miałam do zrzucenia 12 kg. Nie liczyłam na cud. Policzyłam jednak, że powinnam jeść 2000 kcal i trenować 3-4 razy w tygodniu, żeby chudnąć 0,5 kg tygodniowo. Odchudzanie zajęło mi 6 miesięcy, ale nigdy nie odczuwałam głodu, zawsze miałam energię na treningu, a co najważniejsze uchroniłam się od efektu jojo.

Jesz produkty o wysokiej kaloryczności i małej objętości

Jeśli odczuwasz głód na redukcji, to szukaj produktów, które mają dużą objętość w stosunku do ilości kalorii. Takimi produktami są przede wszystkim warzywa. Mają bardzo dużo błonnika i mało kalorii. Po przeciwnej stronie są takie produkty jak masło orzechowe. Jedna mała łyżeczka ma bardzo dużo kalorii i wcale nie sprawi, że się nią najemy.

Nie chcę demonizować masła orzechowego, bo ono też ma swoje dobre strony. Jeśli staracie się schudnąć lepiej jest sięgać po produkty o dużej objętości i małej kaloryczności. Dzięki temu wasz żołądek jest bardziej wypełniony, a do mózgu dociera sygnał, że jesteście najedzeni.

 

Jesz małe porcje zbyt często

Nie jestem zwolennikiem jedzenia 5 czy 6 posiłków dziennie, zwłaszcza będąc na redukcji. Jeśli mamy do dyspozycji 1800 kcal i podzielimy je na 6 posiłków, to każdy z nich będzie miał 300 kcal. Po zjedzeniu tak małego i niepełnowartościowego posiłku robimy się głodni po chwili. Ciągle myślimy o jedzeniu i zatacza się błędne koło.

W takim wypadku doradzam 3 lub 4 posiłki w zależności od waszego stylu życia oraz pracy. Dzięki temu w posiłku może znaleźć się kasza lub makaron, białko w postaci mięsa lub strączków oraz duża ilość warzyw. Taki posiłek was z pewnością usatysfakcjonuje.

Jesz produkty zbyt przetworzone

Im produkt jest bardziej przetworzony, tym szybciej przechodzi przez nasz przewód pokarmowy. Biały ryż, biała mąka, produkty błyskawiczne oraz soki owocowe pozbawione są błonnika i są skoncentrowanym źródłem energii. Trawią się o wiele szybciej niż produkty pełnoziarniste, kasze, warzywa oraz owoce.

Jeśli jesteś głodny 2 godziny po jedzeniu, to wybieraj produkty jak najmniej przetworzone. Twój układ pokarmowy będzie musiał włożyć więcej wysiłku w trawienie, a więc jedzenie zostanie tam na dłużej.

Jesz produkty bogate w węglowodany proste

Odczuwanie głodu związane jest z poziomem cukru we krwi. Jeśli dostarczymy naszemu organizmowi produkt bogaty w węglowodany proste tj. batonik, ciasteczko, sok owocowy czy czekolada poziom cukru we krwi gwałtownie się podnosi i równie szybko spada. Kiedy poziom cukru spadnie czujemy się ospali i mamy ochotę znowu coś zjeść.

Jak temu zapobiegać? Przede wszystkim unikać słodyczy oraz soków. Biały makaron i mąkę zamienić na pełnoziarniste odpowiedniki. Jeśli jesz owoce, to jedz je w towarzystwie jogurtu i orzechów. Dzięki temu twój organizm będzie potrzebował więcej czasu na trawienie i wolniej uwolni się cukier do krwiobiegu.

Jeśli moje rady okazały się pomocne, podziel się tym artykułem na facebooku lub instagramie 🙂

Sprawdź także

Brak komentarzy

    Leave a Reply