dieta Odchudzanie

Roślinne wyzwanie – czy warto korzystać z pomocy dietetyka i stosować gotowy jadłospis?

Zawsze kiedy wpadam w rutynę wymyślam sobie wyzwania, które pozwolą mi coś zmienić i spojrzeć na sytuację z innej perspektywy. Moje posiłki były ostatnio nudne i z lenistwa jadłam wciąż to samo. Nie chciałam was zanudzać zdjęciami tej samej sałatki po raz setny. Stąd pomysł na tygodniowe roślinne wyzwanie.

Ułożyłam jadłospis dla osób, które chciały się przyłączyć, ale nie wiedziały jak komponować wegańskie posiłki. Jadłospis można pobrać TUTAJ.

Żeby wyzwanie było ciekawsze postanowiłam sama trzymać się jadłospisu, który ułożyłam. Zaprosiłam też moją przyjaciółkę Agatę, która też jest dietetykiem, żeby trzymała się gotowego planu razem za mną. Żadna z nas nigdy wcześniej nie korzystała z jadłospisu, więc miałyśmy okazję wcielić się w rolę podopiecznego.

Tofucznica zamiast jajecznicy

Jeśli mam być szczera, to bałam się, że to będzie tydzień trudny i pełen cierpienia. Nie ze względu na brak w diecie mięsa, jajek oraz serów. Obawiałam się, że jedzenie narzuconych posiłków będzie problematyczne, kiedy będę miała ochotę zjeść coś innego.

Zrobiłam zakupy na cały tydzień, bo w jadłospisie jest gotowa lista. Zakupy zajęły mi więcej czasu niż zwykle, bo musiałam sprawdzić kilka razy czy na pewno wszystko wrzuciłam do koszyka. Ostatecznie zaoszczędziłam dużo czasu, bo nie musiałam już więcej chodzić do sklepu. Jeśli chodzi o koszty – wydałam łącznie 250 zł. Do tej pory wydawałam ok 300 zł na jedzenie tygodniowo, więc trzymając się planu można zaoszczędzić pieniądze i nie marnować jedzenia.

Wegański gulasz z tempehem

Korzystanie z gotowego jadłospisu okazało się prostsze niż myślałam. Codziennie jadłam nowe dla mnie śniadanie, a do pracy miałam przygotowane ciekawe posiłki. Tamten tydzień był intensywny jeśli chodzi o pracę, treningi i inne projekty. Normalnie w takiej sytuacji jadłabym codziennie tę samą owsiankę, sałatkę z camembertem i kanapki na kolację. Niby zdrowo, ale strasznie nudno. Dzięki temu, że miałam plan i zakupy byłam zmuszona do próbowania nowych przepisów i poświęcenia trochę czasu na przygotowanie posiłków.

Od poniedziałku do piątkowego wieczoru szło mi fantastycznie! Wszystkie posiłki mi smakowały i gotowałam zgodnie z planem. W weekendy dużo czasu spędzam z przyjaciółmi i zazwyczaj wychodzimy coś zjeść na miasto. Dlatego w piątek 4 posiłki zjadłam według diety, a na kolację poszłam na wegańskiego wrapa do Falli.

Wegański wrap z kimchi w Falla Poznań

Zawsze powtarzam wam oraz moim podopiecznym, że zdrowa relacja z jedzeniem jest najważniejsza. Jeśli 80% naszej diety składa się ze zdrowych, pełnowartościowych posiłków, to możemy pozwolić sobie na odstępstwa. W weekend dużo czasu spędziłam poza domem. Większość posiłków gotowałam zgodnie z planem, ale w niedziele znowu miałam ochotę wybrać się do jakiejś nowej restauracji. Po treningu wybrałam się na mojego pierwszego w życiu wegańskiego burgera. Wyglądał fantastycznie i całkiem dobrze smakował.

Wegański burger w Co jak co w Poznaniu


Plusy korzystania z gotowego jadłospisu

  • Oszczędność czasu – duże zakupy raz w tygodniu
  • Oszczędność pieniędzy – kupowanie produktów, które są nam rzeczywiście potrzebne
  • Zwolnienie z myślenia – nie musimy zastanawiać się co zjeść
  • Ciekawe inspiracje – gotowanie nowych potraw – jeśli nasz dietetyk ma fantazje 🙂

Minusy korzystania z gotowego jadłospisu

  • Narzucone z góry posiłki, na które możemy nie mieć ochoty (problem się rozwiązuje, jeśli nasz dietetyk umie słuchać i układa dopasowany do nas plan żywieniowy)
  • Konieczność gotowania posiłków wyznaczonych w jadłospisie
Malinowe smoothie bowl
 
Czy warto korzystać z pomocy dietetyka i stosować gotowy jadłospis?

Wszystko zależy od nas i od podejścia naszego dietetyka. Jeśli dietetyk słucha oraz zadaje pytania dotyczące naszych preferencji oraz trybu życia jest szansa na owocną współpracę. Moim zdaniem najważniejsza jest zdrowa relacja z jedzeniem i budowanie odpowiednich nawyków żywieniowych. Zamiast bezbłędnie stosować jadłospis warto dać sobie szansę na popełnianie błędów i wyciąganie z nich lekcji na przyszłość. Nie ma nic gorszego niż bycie niewolnikiem swojej diety oraz poczucie winy po zjedzeniu przepysznego burgera.

TUTAJ ZNAJDZIESZ MOJE DARMOWE JADŁOSPISY:

Tygodniowy jadłospis 1800 kcal (bez glutenu, bez nabiału)
Tygodniowy jadłospis 1800 kcal (bez glutenu)
Tygodniowy jadłospis 1800 kcal (bez glutenu, bez nabiału, bez mięsa)
Tygodniowy jadłospis 2500 kcal (dla kobiet aktywnych fizycznie)
Tygodniowy jadłospis 2500 kcal (wegański) WYZWANIE ROŚLINNE

Jeśli potrzebujesz indywidualnego planu żywienia, napisz!
owsiana.kontakt@gmail.com

Sprawdź także

Brak komentarzy

    Leave a Reply